sobota, 25 lipca 2026
Jak Kupować

Chińskie SUV-y tracą wartość. Gdzie szukać okazji?

Chińskie SUV-y i hybrydy plug-in tracą na wartości nawet 20-28 proc. w ciągu roku.

Redakcja · 25 lipca 2026
A line of new SUVs parked in an outdoor dealership lot, ready for sale.
Fot. Luke Miller / Pexels · Pexels License

Chińskie hybrydy plug-in i samochody elektryczne tracą na wartości znacznie szybciej niż europejskie odpowiedniki — nawet 20-28 procent w ciągu roku, czyli niemal dwukrotnie szybciej niż cały rynek aut elektrycznych. To stworzył nową rzeczywistość na polskim rynku wtórnym: używane chińskie SUV-y są dziś dostępne w cenach, które mogą zaskakiwać kupujących.

Dlaczego chińskie samochody tak szybko tracą wartość?

Zdaniem ekspertów z niemieckiego instytutu DAT (Deutsche Automobil Treuhand), który monitoruje ceny aut na rynku europejskim, odpowiedź jest złożona. Martin Weiss, szef działu wyceny pojazdów w DAT, wyjaśnia, że samo wprowadzenie dobrego produktu nie wystarczy — producent musi zbudować odpowiednie zaplecze, czyli sieć serwisów i program certyfikowanych aut używanych.

Problem polega jednak na czymś głębszym: braku zaufania. Blisko połowa ankietowanych Niemców spodziewa się, że wiele chińskich marek zniknie z rynku w ciągu pięciu lat. Ta niepewność rodzi obawy o dostępność części zamiennych i możliwość serwisowania pojazdu w dłuższej perspektywie. Do tego dochodzi szalone tempo wprowadzania nowych modeli — producenci chińscy prezentują co kilka miesięcy nowe premiery, przez co aktualne modele błyskawicznie wydają się przestarzałe.

BAIC 3 — najmniejsza okazja

Baic 3 to najmniejszy model dostępny w Polsce. W salonach wyceniany jest na 84 900 zł, ale z rabatami gotówkowymi można uzyskać cenę 74 900 zł. Za tę kwotę otrzymujesz miejskiego crossovera ze 136-konnym silnikiem benzynowym 1.5 turbo i 6-biegową skrzynią manualną.

Na rynku wtórnym sytuacja wygląda ciekawie. Używane BAIC-i 3 z przebiegiem kilka-kilkanaście tysięcy kilometrów kosztują 62-67 tys. zł. To oznacza spadek wartości około 20 procent w stosunku do ceny promocyjnej. Wybór jest jednak ograniczony — na popularnych portalach z ogłoszeniami widnieje maksymalnie dwadzieścia pozycji.

BYD Seal U DM-i — największy spadek

BYD Seal U DM-i to duży SUV, jeden z pierwszych wprowadzonych na polski rynek w 2024 roku. Gdy debiutował, kosztował od 169 900 zł za wersję 218-konną, a mocniejszy wariant (323 KM) wyceniany był na 209 900 zł. Dziś ceny nowych egzemplarzy wynoszą odpowiednio 152 900 zł i 179 500 zł.

Na rynku wtórnym BYD-ów Seal U DM-i jest ponad pięćdziesiąt. Słabsza wersja kosztuje około 130 tys. zł — to spadek wartości 40 tys. zł, czyli 20-25 procent. Mocniejsza odmiana (323 KM) kosztuje zwykle 149 900 zł, co oznacza stratę 60 tys. zł, czyli około 28 procent.

Ważne: BYD oferuje gwarancję na sześć lat lub 150 tys. kilometrów, więc kupując używane auto z 2024/2025 roku, masz jeszcze minimum cztery lata ochrony lub około 100 tys. km.

Chery Tiggo 7 — konkurencja obniża ceny

Chery Tiggo 7 debiutował w Polsce w 2025 roku. Nowe egzemplarze kosztowały wówczas 124 900 zł (benzyna 1.6 turbo, 147 KM) i 154 900 zł (hybryda plug-in, 279 KM). Dziś w salonach znajdują się auta z tego rocznika w cenie 95 900 zł i 142 900 zł.

Na rynku wtórnym sprzedający mają problem — wystawiają samochody za niewiele mniej lub tyle samo co salony. Przebiegi są znikome (kilka tysięcy km), ale jeśli kupujący znajdzie nowy egzemplarz w podobnej cenie, zwykle wybierze nowy.

Porównanie cen chińskich SUV-ów na rynku nowym i wtórnym

ModelCena nowa (2024-2025)Cena używanaSpadek wartościPrzebieg
BAIC 374 900 zł (promocja)62-67 tys. zł~20%5-15 tys. km
BYD Seal U DM-i (218 KM)169 900 zł130 tys. zł20-25%30 tys. km
BYD Seal U DM-i (323 KM)209 900 zł149 900 zł~28%30 tys. km
Chery Tiggo 7 (benzyna)124 900 złbrak danych20-40%5-10 tys. km
Chery Tiggo 7 (hybryda)154 900 złbrak danych20-40%5-10 tys. km

Co to oznacza dla kupującego?

Spadek wartości chińskich SUV-ów to okazja dla tych, którzy szukają taniej. Można zaoszczędzić 40-60 tys. zł w stosunku do ceny nowego pojazdu. Jednak przed zakupem warto zadać sobie kilka pytań.

Po pierwsze: czy w mojej okolicy jest serwis autoryzowany marki, którą rozpatruję? Brak dostępu do serwisu może być problemem, zwłaszcza w przypadku hybryd plug-in, które wymagają specjalistycznej wiedzy.

Po drugie: ile lat gwarancji pozostaje? BYD oferuje sześć lat, co jest znaczną zaletą. Inne marki mogą mieć krótsze okresy ochrony.

Po trzecie: jaki jest rzeczywisty przebieg pojazdu? Używane chińskie SUV-y na rynku wtórnym mają zwykle przebiegi 5-30 tys. km, co sugeruje, że często są to auta kupione przez dealerów i szybko sprzedane dalej.

Po czwarte: czy jestem gotów zaakceptować ryzyko związane z niepewnością przyszłości marki? Fakt, że połowa konsumentów obawia się zniknięcia chińskich producentów z rynku, nie powinien być ignorowany.

Chińskie SUV-y rzeczywiście tanieją szybko, ale ta szybkość wynika z rzeczywistych obaw dotyczących dostępności serwisu i przyszłości marek. Okazja cenowa może być kusząca, jednak warto rozważyć długoterminowe konsekwencje zakupu pojazdu, którego producent może nie być dostępny za kilka lat.

Najczęstsze pytania

Dlaczego chińskie samochody tak szybko tracą na wartości?

Głównie z powodu braku zaufania konsumentów do chińskich marek. Połowa ankietowanych Niemców obawia się, że producenci znikną z rynku w ciągu pięciu lat, co rodzi obawy o dostępność części zamiennych i serwisu. Do tego dochodzi brak odpowiedniego zaplecza serwisowego i zbyt szybkie wprowadzanie nowych modeli, przez co stare wydają się przestarzałe.

Czy warto kupić używane chińskie SUV-y, jeśli tanieją tak szybko?

Dla szukających okazji — tak. Można zaoszczędzić 40-60 tys. zł w stosunku do ceny nowego pojazdu. Jednak przed zakupem warto sprawdzić dostępność serwisów w swojej okolicy, długość gwarancji producenta (BYD oferuje 6 lat/150 tys. km) i rzeczywisty przebieg pojazdu.

Które chińskie SUV-y tanieją najszybciej?

BYD Seal U DM-i (mocniejsza wersja 323 KM) stracił około 28 proc. wartości, czyli więcej niż słabsza wersja (20-25 proc.). BAIC 3 stracił około 20 proc., a Chery Tiggo 7 — w zależności od wersji — 20-40 proc.

Jakie przebiegi mają używane chińskie SUV-y na rynku wtórnym?

BAIC 3 ma zwykle przebieg kilka-kilkanaście tysięcy km. BYD Seal U DM-i — najczęściej 30 tys. km, choć zdarzają się egzemplarze z połową tej wartości. Chery Tiggo 7 ma przebiegi rzędu kilku tysięcy km.

Czy gwarancja producenta obejmuje używane chińskie samochody?

Tak, ale z ograniczeniami. BYD oferuje gwarancję na 6 lat lub 150 tys. km, więc kupując używane auto z 2024 r., masz jeszcze około 4-5 lat ochrony. Warto sprawdzić warunki gwarancji konkretnego producenta przed zakupem.

Na podstawie: Interia Motoryzacja. Tekst opracowany redakcyjnie.