poniedziałek, 6 lipca 2026
Historia Pojazdu

Używane elektryki drożeją. Koniec era tanich e-aut?

Ceny używanych samochodów elektrycznych wzrosły o 18,5% od początku 2026 roku, podczas gdy diesle i benzyniaki tanieją.

Redakcja · 6 lipca 2026
Rows of sleek electric cars parked outdoors, showcasing automotive design and innovation.
Fot. Luke Miller / Pexels · Pexels License

Ceny używanych samochodów elektrycznych na europejskim rynku hurtowym gwałtownie rosną, podczas gdy samochody spalinowe tracą na wartości — to wyraźny sygnał przełomu na rynku wtórnym, który może zmienić strategie kupujących w Polsce.

Według danych indeksu AUTO1, w czerwcu 2026 roku ceny używanych elektryków wzrosły o 5,4 procent miesiąc do miesiąca. Od początku roku podwyżka sięga już 18,5 procent, a w samym drugim kwartale ceny wzrosły o 15,2 procent. To zderzenie trendów stanowi wyraźny kontrast wobec całego rynku używanych aut, którego wartość w czerwcu spadła zaledwie o 0,2 procent.

Diesle i benzyniaki tracą na wartości

Podczas gdy elektryki zyskują na wartości, samochody spalinowe nadal tanieją. W czerwcu ceny używanych diesli były o 4,1 procent niższe niż rok wcześniej, a aut benzynowych o 2,8 procent. Ta rozbieżność wskazuje na fundamentalną zmianę w sposobie wyceny pojazdów na rynku wtórnym.

SegmentZmiana w czerwcuZmiana rok do rokuTrend
Elektryki+5,4%+18,5% (od początku 2026)wzrost
Diesle--4,1%spadek
Benzyniaki--2,8%spadek
Cały rynek-0,2%-stabilizacja

Co stoi za zmianą trendu?

Eksperci wskazują kilka kluczowych powodów zmian na rynku wtórnym. W poprzednich latach używane elektryki mocno taniały przez obniżki cen nowych modeli, szybki rozwój technologii oraz obawy dotyczące wartości rezydualnej. Teraz rynek nadrabia wcześniejsze spadki i zaczyna inaczej wyceniać kilkuletnie samochody elektryczne.

Jednocześnie rośnie zainteresowanie kilkuletnimi elektrykami, które oferują już rozsądny zasięg i nadal kosztują znacznie mniej niż nowe samochody. To zwiększa popyt i stabilizuje ceny na rynku wtórnym. Kilkuletnie modele elektryczne stały się bardziej atrakcyjne dla kupujących, którzy szukają kompromisu między ceną a funkcjonalnością.

Koniec ery tanich e-aut — czy to już pewne?

Na razie trudno mówić o całkowicie trwałym odwróceniu trendu, ale dane AUTO1 pokazują, że okres gwałtownych przecen używanych samochodów elektrycznych prawdopodobnie dobiega końca. Coraz większy popyt na kilkuletnie modele sprawia, że auta na prąd zaczynają drożeć, podczas gdy diesle i benzyniaki wciąż tracą na wartości.

Co to oznacza dla kupujących? Jeśli obecny trend się utrzyma, najtańsze używane elektryki mogą stopniowo znikać z rynku, a ich ceny zaczną rosnąć także w Polsce. Indeks AUTO1 pokazuje sytuację na europejskim rynku hurtowym, dlatego nie oznacza automatycznie identycznych podwyżek cen w polskich ogłoszeniach. Warto jednak pamiętać, że dealerzy kupują samochody w całej Europie, a zmiany na rynku hurtowym z czasem przekładają się również na ofertę detaliczną.

Implikacje dla polskiego rynku

Dealerzy działający ponad granicami będą musiał dostosować swoje strategie do nowej rzeczywistości. Zderzenie trendów — drożejące elektryki i tanieące spalinowce — może zwiastować koniec ery wyjątkowo tanich kilkuletnich e-aut i zmienić układ sił między podmiotami handlującymi używanymi pojazdami.

Dla osób planujących zakup używanego elektryka może to być sygnał, że z decyzją nie warto zwlekać zbyt długo. Okres, w którym można było znaleźć kilkuletnie elektryki w wyjątkowo atrakcyjnych cenach, powoli się kończy. Ci, którzy czekali na dalsze spadki cen, mogą się rozczarować — trend wskazuje raczej na stopniowy wzrost wartości używanych e-aut.

Jednocześnie dla właścicieli samochodów spalinowych to zła wiadomość — wartość rezydualną ich pojazdów czeka dalszy spadek. Rynek wyraźnie sygnalizuje przejście na elektromobilność, a używane diesle i benzyniaki stają się coraz mniej pożądane przez kupujących.

Najczęstsze pytania

Dlaczego używane elektryki drożeją, a benzyniaki tanieją?

Rynek zaczyna inaczej wyceniać kilkuletnie elektryki — po latach silnych przecen ich wartość się odbudowuje. Jednocześnie rosnący popyt na e-auta z rozsądnym zasięgiem i niższą ceną niż nowe modele stabilizuje ceny, podczas gdy samochody spalinowe tracą na wartości w związku z przejściem na elektromobilność.

Czy ceny używanych elektryków będą rosnąć w Polsce?

Dealerzy kupują samochody w całej Europie, a zmiany na rynku hurtowym z czasem przekładają się na polskie ogłoszenia. Jeśli obecny trend się utrzyma, najtańsze używane elektryki mogą stopniowo znikać z polskiego rynku, a ich ceny będą rosnąć.

Czy to dobry moment na zakup używanego elektryka?

Dla osób planujących zakup używanego elektryka może to być sygnał, że z decyzją nie warto zwlekać zbyt długo, ponieważ okres tanich kilkuletnich e-aut prawdopodobnie dobiega końca.

Jakie były przyczyny wcześniejszych spadków cen używanych elektryków?

Używane elektryki mocno taniały przez obniżki cen nowych modeli, szybki rozwój technologii oraz obawy dotyczące ich wartości rezydualnej. Teraz rynek nadrabia te wcześniejsze spadki.

Czy indeks AUTO1 odzwierciedla sytuację na polskim rynku?

Indeks AUTO1 pokazuje europejski rynek hurtowy, nie oznacza automatycznie identycznych podwyżek w polskich ogłoszeniach, ale trendy z rynku hurtowego z czasem się tam uwidaczniają.

Na podstawie: Autocentrum.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.