Diesle w Polsce: nowe przepisy badań mogą zmienić rynek aut używanych
Przepisy badań technicznych mogą utrudnić zakup starszych diesli. Dowiedz się, jakie zmiany czekają rynek używanych samochodów w Polsce i jak się do nich…
Nowe przepisy dotyczące badań technicznych mogą znacząco utrudnić zakup starszych diesli na polskim rynku samochodów używanych. Zmiany wynikają z unijnych inicjatyw mających na celu zaostrzenie kontroli bezpieczeństwa i emisji pojazdów, a ich konsekwencje już zaczynają być widoczne w strukturze ofert dostępnych kupującym.
Diesle dominują na rynku używanych, ale niosą ryzyko
W maju 2026 roku na polskim rynku samochodów używanych sprzedano ponad 112 tys. diesli, co stanowiło znaczną część z ogółem 269 430 transakcji. Dla porównania benzynowych aut sprzedano ponad 140 tys. sztuk. Średnia cena używanego pojazdu wyniosła 50 168 zł, przy czym największa grupa kupujących szukała aut w przedziale 20–40 tys. zł (przeszło 63 tys. pojazdów), następnie 10–20 tys. zł (ponad 46 tys. samochodów) i poniżej 10 tys. zł (ponad 48 tys. samochodów).
Jednak diesle, mimo popularności, wiążą się ze znacznie większym ryzykiem niż benzyny. Dane z bazy CARFAX obejmującej ponad 23 mln używanych samochodów pokazują, że średni wiek diesla wynosi 16 lat przy przebiegu 274 tys. km, podczas gdy benzyna ma średni wiek również 16 lat, ale przebieg zaledwie 176 tys. km. Ta różnica wskazuje na intensywniejsze użytkowanie diesli, co wpływa na ich stan techniczny.
Skąd pochodzą diesle i jakie niosą zagrożenia?
Decydującą rolę odgrywa pochodzenie pojazdów. Aż 70 procent diesli dostępnych na polskim rynku pochodzi z importu, podczas gdy w przypadku benzyn odsetek ten wynosi 50 procent. Import z zagranicy, szczególnie z krajów Europy Zachodniej, oznacza często pojazdy o wyższym przebiegu i intensywnym użytkowaniu.
Statystyki pokazują, że 85 procent importowanych diesli wykazuje co najmniej jeden czynnik ryzyka — mogą to być uszkodzenia, korozja, problemy z silnikiem lub historią wypadków. Dodatkowo 40 procent diesli ma w dokumentacji informacje o wypadkach lub uszkodzeniach, co czyni je potencjalnie problematycznymi dla kupującego.
| Parametr | Diesle | Benzyna |
|---|---|---|
| Średni wiek (lata) | 16 | 16 |
| Średni przebieg (km) | 274 000 | 176 000 |
| Pochodzenie z importu | 70% | 50% |
| Z czynnikami ryzyka | 85% | brak danych |
| Z wypadkami/uszkodzeniami | 40% | brak danych |
Nowe przepisy: projekt UC166 i zmiany unijne
Od września 2026 roku w wykazie prac Rady Ministrów pojawił się projekt UC166, który wprowadza istotne zmiany w procedurach badań technicznych. Przepis pozwala na przeprowadzenie badania do 30 dni wcześniej bez skracania ważności następnego badania — zmiana mająca ułatwić planowanie wizyt na stacji kontroli. Jednocześnie wprowadzane jest obowiązkowe dokumentowanie fotograficzne pojazdu na stacji kontroli, co ma zwiększyć przejrzystość procesu i ułatwić identyfikację problemów.
Projektem towarzyszą również obowiązkowe szkolenia dla diagnostów, którzy będą przeprowadzać badania. Zmiana ta wynika z unijnych inicjatyw zmierzających do podniesienia standardów kontroli.
Propozycja zmian na poziomie unijnym pochodzi z kwietnia 2025 roku, kiedy Komisja Europejska zaproponowała zmianę dyrektywy 2014/45/UE dotyczącej badań technicznych pojazdów. W grudniu 2025 roku Rada UE opowiedziała się za utrzymaniem obecnej częstotliwości badań, jednak w maju 2026 roku Parlament Europejski zatwierdził mandat do negocjacji, co oznacza, że ostateczny kształt przepisów będzie wynikiem dalszych rozmów między instytucjami unijnymi.
Co to oznacza dla kupujących diesle w Polsce?
Dla osób planujących zakup starego diesla przepisy te mają praktyczne znaczenie. Po pierwsze, bardziej rygorystyczne badania techniczne mogą eliminować z rynku pojazdy w słabszym stanie technicznym, co może zmniejszyć dostępność tanich aut, ale podniesie bezpieczeństwo tych pozostających w obrocie.
Po drugie, obowiązkowe szkolenia dla diagnostów powinny poprawiać jakość kontroli, co oznacza, że wyniki badań będą bardziej wiarygodne. Kupujący będzie mógł bardziej ufać, że pojazd przeszedł rzetelną kontrolę.
Po trzecie, dokumentowanie fotograficzne pojazdu na stacji kontroli stworzy dodatkowy zapis stanu technicznego pojazdu w momencie badania, co może być ważne w przypadku sporów lub reklamacji.
Obecny schemat badań w Polsce (pierwsze badanie przed trzecim rokiem użytkowania, następnie co dwa lata, a potem co rok) może ulec zmianie w zależności od ostatecznych ustaleń na poziomie unijnym. Kupujący powinni być świadomi, że diesle, szczególnie te importowane i o wysokim przebiegu, będą podlegać coraz bardziej szczegółowym kontrolom.
Najczęstsze pytania
Jakie zmiany w badaniach technicznych czekają diesle w Polsce?
Projekt UC166 z września 2026 roku wprowadza obowiązkowe szkolenia dla diagnostów, dokumentowanie fotograficzne pojazdów na stacji kontroli oraz możliwość przeprowadzenia badania do 30 dni wcześniej bez skracania ważności następnego. Zmiany wynikają z propozycji Komisji Europejskiej z kwietnia 2025 roku zmierzającej do zaostrzenia kontroli pojazdów.
Dlaczego diesle są bardziej narażone na problemy niż benzyny?
Diesle importowane do Polski stanowią 70 procent oferty (wobec 50 procent w przypadku benzyny), a 85 procent z nich wykazuje czynniki ryzyka. Ponadto średni przebieg diesla wynosi 274 tys. km, podczas gdy benzyny 176 tys. km, co wskazuje na intensywniejsze użytkowanie.
Ile diesli sprzedano w Polsce w maju 2026?
W maju 2026 roku sprzedano ponad 112 tys. diesli, co stanowiło znaczną część z 269 430 sprzedanych samochodów używanych. Średnia cena używanego auta wyniosła 50 168 zł.
Czy nowe przepisy będą obowiązywać w całej Unii Europejskiej?
Parlament Europejski zatwierdził mandat do negocjacji w maju 2026 roku, a Rada UE opowiedziała się za obecną częstotliwością badań w grudniu 2025 roku. Ostateczny kształt przepisów będzie wynikiem negocjacji między instytucjami UE.
Jak często trzeba będzie badać auto w Polsce?
W Polsce obowiązuje schemat: pierwsze badanie przed ukończeniem trzeciego roku użytkowania, następnie co dwa lata, a po pewnym okresie co rok. Nowe przepisy mogą zmienić tę częstotliwość dla niektórych kategorii pojazdów.
Na podstawie: Forsal.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.