Elektryki na rynku wtórnym w Polsce: ostatnie miejsce w Europie
Samochody elektryczne stanowią zaledwie 1,9% sprzedaży aut do 10 lat w Polsce. Polska zajmuje ostatnie miejsce wśród 14 monitorowanych krajów europejskich.
Polska zajmuje ostatnie miejsce wśród 14 monitorowanych krajów europejskich pod względem udziału samochodów elektrycznych na rynku wtórnym. Elektryki stanowią zaledwie 1,9% sprzedaży pojazdów do 10 lat, co oznacza, że polska elektromobilność na rynku używanych aut wciąż znajduje się w początkowej fazie rozwoju.
Jak zmienia się udział elektryków na polskim rynku wtórnym?
Wzrost zainteresowania elektrykami na polskim rynku wtórnym jest widoczny, choć powolny. W drugim kwartale 2024 roku elektryki stanowiły zaledwie 1% sprzedaży aut do 10 lat. Dwa lata później, w drugim kwartale 2026, udział wzrósł do 1,9%. To niemal podwojenie, ale w bezwzględnych liczbach oznacza wzrost o zaledwie 0,9 punktu procentowego.
Dla porównania, w ogłoszeniach dealerów elektryki zajmują 0,6% wszystkich ofert (dane z okresu 12 miesięcy do czerwca 2026). Dysproporcja między udziałem w sprzedaży a udziałem w ogłoszeniach sugeruje, że dostępne elektryki na rynku wtórnym szybciej znajdują nabywców niż pojazdy spalinowe.
Polska vs reszta Europy: przepaść w elektromobilności
Polska znacznie odbiega od większości krajów europejskich pod względem udziału elektryków na rynku wtórnym. Poniższa tabela pokazuje, jak wygląda sytuacja w poszczególnych krajach:
| Kraj | Udział elektryków (Q2 2026) |
|---|---|
| Dania | 59% |
| Finlandia | 25% |
| Szwecja | 19% |
| Niemcy | 9% |
| Włochy | 3,2% |
| Rumunia | 3,3% |
| Hiszpania | 3,3% |
| Polska | 1,9% |
Dane pokazują wyraźny podział Europy na dwa bieguny. Kraje skandynawskie, zwłaszcza Dania, Finlandia i Szwecja, osiągają dwucyfrowe udziały elektryków na rynku wtórnym. Niemcy, jako największy rynek samochodowy kontynentu, mają 9%. Polska zaś pozostaje na końcu listy, daleko za Rumunią i Hiszpanią.
Dlaczego Polska jest ostatnia? Wiek polskiego parku samochodowego
Kluczem do zrozumienia sytuacji jest struktura polskiego rynku wtórnego. Około dwie trzecie samochodów sprzedawanych w Polsce ma ponad 10 lat. To oznacza, że polska branża motoryzacyjna zajmuje się przede wszystkim starszymi pojazdasami spalinowymi.
Elektryki w segmencie ponad 10-letnim stanowią zaledwie 0,1% udziału. Ta liczba jest zaskakująco niska, ale ma logiczne wyjaśnienie: samochody elektryczne pojawiły się na polskim rynku znacznie później niż w krajach skandynawskich czy Niemczech. Pierwsza generacja elektryków, która mogłaby teraz trafić na rynek wtórny jako pojazdy starsze niż 10 lat, jest w Polsce wciąż niezbyt liczna.
Elektryki w nowych rejestracjach: Polska poniżej średniej unijnej
Sytuacja na rynku nowych samochodów jest bardziej optymistyczna, ale wciąż poniżej średniej europejskiej. W kwietniu 2026 roku elektryki stanowiły około 6% nowych rejestracji w Polsce. Dla porównania, w pierwszej połowie 2026 roku średnia unijna wyniosła 20,7%, podczas gdy rok wcześniej (H1 2025) wynosiła 15,6%.
Ta dysproporcja między nowymi rejestracjami a rynkiem wtórnym ma znaczenie dla przyszłości. Jeśli obecne trendy się utrzymają, za kilka lat na polskim rynku wtórnym powinno pojawić się więcej elektryków, ponieważ pojazdy zarejestrowane dziś trafią tam jako używane.
Co to oznacza dla kupujących auto na rynku wtórnym w Polsce?
Dla osób szukających używanego samochodu elektrycznego sytuacja jest trudna. Ograniczona dostępność elektryków na rynku wtórnym oznacza wyższe ceny i mniejszy wybór. Kupujący muszą liczyć się z tym, że znalezienie odpowiedniego modelu może wymagać czasu i cierpliwości.
Jednocześnie ta sytuacja stwarza okazję dla tych, którzy zdecydują się na elektryka. Niska konkurencja na rynku wtórnym może oznaczać, że pojazdy elektryczne utrzymują wartość lepiej niż pojazdy spalinowe. Ponadto, rosnący udział elektryków w nowych rejestracjach (6% w Polsce) sugeruje, że za kilka lat sytuacja na rynku wtórnym będzie się stopniowo poprawiać.
Dla dealerów i sprzedawców elektryki stanowią zaledwie 0,6% ogłoszeń, co wskazuje na ich niszowy charakter. Jednak dynamika wzrostu – z 1% do 1,9% w ciągu dwóch lat – pokazuje, że trend jest wyraźnie wzrostowy, nawet jeśli Polska wciąż pozostaje na końcu europejskiego rankingu.
Park pojazdów elektrycznych w Polsce na koniec czerwca 2026 liczył 154 947 samochodów, z czego 142 130 to zarejestrowane pojazdy. Wzrost o 22% rok do roku w pierwszej połowie 2026 roku dowodzi, że zainteresowanie elektromobilnością w Polsce rośnie, choć z opóźnieniem względem krajów zachodnioeuropejskich.
Najczęstsze pytania
Jaki jest udział elektryków na polskim rynku wtórnym?
Elektryki stanowią 1,9% sprzedaży samochodów do 10 lat w Polsce (dane z drugiego kwartału 2026). To wzrost z 1% w drugim kwartale 2024, ale wciąż najniższy wynik wśród monitorowanych krajów europejskich.
Które kraje europejskie mają największy udział elektryków na rynku wtórnym?
Dania prowadzi z udziałem 59%, Finlandia ma 25%, a Szwecja 19%. Niemcy osiągają 9%, podczas gdy Włochy i Hiszpania mają po 3,2-3,3%. Polska z 1,9% zajmuje ostatnie miejsce.
Ile elektryków jest zarejestrowanych w Polsce?
Na koniec czerwca 2026 park pojazdów elektrycznych w Polsce liczył 154 947 samochodów, przy czym zarejestrowano 142 130 elektryków. W pierwszej połowie 2026 roku park BEV wzrósł o 22% rok do roku.
Dlaczego elektryki są rzadkie na polskim rynku wtórnym?
Polska ma najstarszy park samochodowy w Europie – około dwie trzecie sprzedawanych aut ma ponad 10 lat. Elektryki w segmencie ponad 10-letnim stanowią zaledwie 0,1% udziału, co wynika z krótkiej historii elektromobilności w Polsce.
Jak wygląda sytuacja elektryków w nowych rejestracjach w Polsce?
Elektryki stanowią około 6% nowych rejestracji w Polsce (kwiecień 2026), podczas gdy średnia unijna wyniosła 20,7% w pierwszej połowie 2026 roku.
Na podstawie: GlobEnergia. Tekst opracowany redakcyjnie.