Historia pojazdu przy zakupie auta: dlaczego kierowcy ją sprawdzają
Badanie pokazuje, że kierowcy stawiają na zweryfikowaną przeszłość pojazdu. Dowiedz się, dlaczego historia serwisowa decyduje o wyborze i jak ją sprawdzić…
Dokumentacja pojazdu w przeszłości odgrywa kluczową rolę w decyzjach kierowców o zakupie auta używanego — wynika z badania przeprowadzonego wśród 900 kierowców w wieku 35–50 lat w ostatnich 24 miesiącach przez agencję Minds & Roses.
Przebieg czy dokumentacja — co ważniejsze?
Paradoks rynku aut używanych polega na tym, że liczba kilometrów na liczniku nie zawsze mówi całą prawdę o stanie pojazdu. Badanie ujawnia, iż aż 82 proc. respondentów wolałoby kupić samochód z wyższym przebiegiem, ale z pełną dokumentacją serwisową, niż pojazd o niższym kilometrażu, którego przeszłości nie da się zweryfikować.
To podejście ma uzasadnienie. Pojazd, który regularnie serwisowany, ma ślady konserwacji w dokumentach — wymianę olejów, przeglądy techniczne, naprawy. Taki samochód, nawet jeśli przejechał więcej kilometrów, daje kupującemu większą pewność, że nie kryje ukrytych wad. Z kolei auto o niskim przebiegu, ale bez papierów, może być pojazdem po wypadku, źle eksploatowanym lub pochodzącym z niejasnych źródeł.
Dokumentacja serwisowa jako kryterium wyboru
Znaczenie historii serwisowej w procesie decyzyjnym jest ogromne. Siedemdziesiąt dziewięć procent kierowców uznaje informacje o przeszłych naprawach i przeglądach za jedno z głównych kryteriów, które biorą pod uwagę przy wyborze pojazdu. To oznacza, że większość kupujących nie patrzy już tylko na cenę i przebieg — szuka również dowodów na to, że auto było prawidłowo utrzymywane.
Równie ważna okazuje się historia szkód. Siedemdziesiąt osiem procent respondentów twierdzi, że pełna informacja o przeszłych wypadkach i naprawach podnosi wartość pojazdu w ich oczach. Nie chodzi tu o samą możliwość sprawdzenia, czy auto miało szkodę — chodzi o to, że posiadanie pełnej dokumentacji naprawy daje pewność, iż pojazd został przywrócony do dobrego stanu.
Gotowość do zapłacenia więcej za pewność
Kierowcy nie tylko cenią sobie dostęp do dokumentacji — są też gotowi za nią zapłacić. Siedemdziesiąt procent badanych deklaruje chęć wydania większej kwoty za pojazd ze zweryfikowaną przeszłością. Dodatkowo 56 proc. byłoby skłonnych zaproponować wyższą cenę za auto z kompletną dokumentacją serwisową.
To pokazuje, że rynek aut używanych stopniowo zmienia się w kierunku większej transparentności. Kupujący zaczynają rozumieć, że inwestycja w sprawdzenie pojazdu przed zakupem to nie wydatek, lecz oszczędność — pozwala uniknąć kosztownych niespodzianek po zakupie.
| Aspekt | Procent kierowców |
|---|---|
| Preferują wyższy przebieg z dokumentacją niż niższy bez | 82% |
| Uważają dokumentację za ważne kryterium | 79% |
| Twierdzą, że historia szkód podnosi wartość pojazdu | 78% |
| Gotowi zapłacić więcej za zweryfikowaną historię | 70% |
| Deklarują przyspieszenie decyzji dzięki dokumentacji | 70% |
| Zmniejszają liczbę przeglądanych ogłoszeń dzięki weryfikacji | 64% |
| Rezygnują z ekspertyzy dzięki dostępnym danym | 62% |
| Byliby skłonni zapłacić więcej za dokumentację | 56% |
Co zniechęca kupujących — główne przeszkody
Podczas poszukiwania pojazdu kierowcy napotykają wiele sygnałów ostrzegawczych. Czterdzieści procent respondentów przyznaje, że zniechęca ich pojazd o wątpliwym przebiegu — szczególnie gdy liczba kilometrów nie zgadza się z wiekiem pojazdu lub brakiem odpowiednich wpisów w historii. Trzydzieści dziewięć procent zwraca uwagę na niejasne pochodzenie pojazdu, a 30 proc. rezygnuje z ogłoszenia, gdy brakuje jakiejkolwiek dokumentacji serwisowej.
Dodatkowym problemem jest niedopasowanie między fotografiami w ogłoszeniu a rzeczywistym stanem pojazdu — z takim zjawiskiem spotkało się 22 proc. kupujących. To świadczy o tym, że część sprzedających celowo ukrywa wady lub podrabia dokumenty.
Jak kierowcy sprawdzają przeszłość pojazdu
Badanie pokazuje, że świadomość kupujących rośnie. Sześćdziesiąt dwa procent kierowców aktywnie weryfikuje przeszłość pojazdu przed podjęciem decyzji. Wśród nich 43 proc. sięga po płatne raporty online, które agregują dane z różnych źródeł — historię serwisową, szkody, dane techniczne. Czterdzieści procent korzysta z bezpłatnego serwisu historia.gov.pl, który umożliwia sprawdzenie podstawowych informacji o pojeździe na podstawie numeru VIN.
Jednak aż 71 proc. kierowców uważa, że większość aut na rynku ma przeszłość trudną do pełnego sprawdzenia. To oznacza, że mimo dostępnych narzędzi, część informacji pozostaje niedostępna lub ukryta. Dodatkowo zaledwie 45 proc. wysoko ocenia transparentność dostępnych danych — reszta czuje się niepewnie w interpretacji dostępnych informacji.
Konsekwencje braku weryfikacji — koszty nieplanowanych napraw
Kierowcy, którzy zaniedbują sprawdzenie historii pojazdu, często płacą za to wysoką cenę. Trzydzieści siedem procent badanych poniosło nieplanowane wydatki na naprawy po zakupie. Średni koszt takiej niespodziewanej naprawy wynosi około 5400 zł — kwota, która dla wielu rodzin stanowi znaczące obciążenie budżetu.
Problem ukrytych wad dotyka aż 80 proc. kierowców — to oznacza, że prawie wszyscy, którzy kupili używane auto, spotkali się z sytuacją, gdy pojazd miał niewidoczne na pierwszy rzut oka problemy. Mogły to być uszkodzenia w skrzyni biegów, silniku, zawieszeniu czy elektryce — wszystko to, co nie widać podczas krótkiej jazdy próbnej.
Co to oznacza dla Ciebie
Jeśli planujesz zakup auta używanego, priorytetem powinno być uzyskanie pełnej dokumentacji pojazdu. Nie polegaj wyłącznie na wyglądzie i przebiegu — zawsze sprawdź historię serwisową i szkód. Jeśli sprzedający nie ma dokumentów, to powinno być dla Ciebie sygnałem ostrzegawczym. Siedemdziesiąt procent kierowców jest gotowych zapłacić więcej za pojazd ze zweryfikowaną przeszłością — to pokazuje, że rynek cenił sobie pewność i przejrzystość.
Jeśli rozważasz pojazd po szkodzie, nie odrzucaj go automatycznie. Osiemdziesiąt pięć procent kierowców byłoby skłonnych kupić takie auto, pod warunkiem że ma pełną dokumentację profesjonalnej naprawy. To oznacza, że pojazd po szkodzie, ale dobrze naprawiony i udokumentowany, może być dobrą okazją — często jest tańszy od porównywalnego pojazdu bez historii wypadku.
Pamiętaj również, że średni koszt nieplanowanej naprawy wynosi ok. 5400 zł. Inwestycja w sprawdzenie pojazdu przed zakupem — czy to poprzez płatny raport, czy bezpłatny serwis historia.gov.pl — to wydatek znacznie mniejszy niż ryzyko konieczności poniesienia takich kosztów po zakupie.
Najczęstsze pytania
Czy warto kupić auto z wyższym przebiegiem, ale udokumentowaną historią?
Tak — aż 82 proc. kierowców uważa, że lepiej wybrać pojazd z większym przebiegiem i pełną dokumentacją niż auto o niższym przebiegu bez możliwości weryfikacji przeszłości.
Ile kierowców sprawdza historię pojazdu przed zakupem?
Badanie wykazało, że 62 proc. kierowców weryfikuje przeszłość pojazdu. Spośród nich 43 proc. korzysta z płatnych raportów online, a 40 proc. z bezpłatnego serwisu historia.gov.pl.
Jakie są najczęstsze problemy przy zakupie auta używanego?
Kierowcy najczęściej napotykają pojazdy o niejasnym pochodzeniu (39 proc.), wątpliwym przebiegiem (40 proc.) i brak dokumentacji serwisowej (30 proc.). Ponadto 22 proc. spotyka ogłoszenia ze zdjęciami odbiegającymi od rzeczywistego stanu.
Ile kosztują nieplanowane naprawy po zakupie używanego auta?
Średni koszt nieoczekiwanej naprawy wynosi ok. 5400 zł. Problem ukrytych wad dotyka aż 80 proc. kierowców, a 37 proc. faktycznie poniosło takie wydatki.
Czy kierowcy byliby skłonni kupić auto po szkodzie?
Tak — 85 proc. rozważyłoby zakup pojazdu ze szkodą w przeszłości, pod warunkiem że został profesjonalnie naprawiony i ma pełną dokumentację naprawy.
Na podstawie: Filary Biznesu. Tekst opracowany redakcyjnie.