sobota, 3 października 2026
Historia Pojazdu

Import aut używanych do Polski 2026: spadek, starzejące się auta, nowe trendy

Import samochodów używanych do Polski spada. Przyczyny: droższe auta, Strefa Czystego Transportu, wzrost cen. Jakie marki i modele dominują?

05.09.2026 — Renata Gołębiewska
Aerial view of a bustling car shipping terminal in Istanbul, Türkiye, showcasing a busy port with vehicles ready for export.
Fot. Julien Goettelmann / Pexels · Pexels License

Import samochodów używanych do Polski wyraźnie zwalnia. W 2026 roku sprowadzamy znacznie mniej pojazdów niż rok wcześniej, a trend obniżkowy trwa od początku roku. Przyczyny są złożone: rosnące ceny, wprowadzenie Strefy Czystego Transportu w Krakowie, zmiana preferencji nabywców i napływ nowych marek z Chin.

Ile aut importujemy i skąd pochodzą?

Rok 2025 zamknął się importem 948,5 tys. pojazdów używanych, co stanowiło spadek o 2% wobec 2024 roku. Samochody osobowe stanowiły 855,6 tys. sztuk z tym samym trendem spadkowym. Jednak 2026 rok przynosi głębszą korektę — prognoza na cały rok to zaledwie 820–840 tys. pojazdów.

Najgorszym miesiącem był styczeń 2026 z zaledwie 64,3 tys. rejestracji, co stanowiło spadek o 16,4% rok do roku i był najsłabszym rezultatem od trzech lat. Pierwszy kwartał 2026 przyniósł 218,1 tys. sztuk (spadek o 9,2%), a przez siedem miesięcy (styczeń–lipiec) zarejestrowano 479,8 tys. pojazdów (spadek o 7%). Sierpień przyniósł niewielką poprawę do 70,3 tys. rejestracji, ale wciąż z minusem 4,2% rok do roku.

Niemcy pozostają zdecydowanym liderem dostaw — w 2025 roku dostarczyły 492,7 tys. pojazdów, czyli ponad 52% całego importu. Daleko za nimi plasują się Francja (99,1 tys.), USA (77 tys.), Belgia (62,1 tys.) i Holandia (47,3 tys.). Warto zwrócić uwagę na dynamiczny wzrost importu z USA — wzrósł o 12,9% rok do roku, a z Kanady o 13,8%. To wskazuje na zmianę w preferencjach nabywców, którzy coraz chętniej sięgają po pojazdy spoza tradycyjnej europejskiej bazy dostaw.

Jakie marki i modele dominują na polskim rynku?

Volkswagen utrzymuje pozycję lidera z 80,9 tys. importowanych pojazdów w 2025 roku. Na podium znalazły się Ford (78,6 tys.) i Opel (74,6 tys.). Te trzy marki odpowiadają za znaczną część importu, ale rynek jest zdywersyfikowany — poza nimi pojawia się wiele mniejszych producentów.

Wśród poszczególnych modeli dominują kompakty i sedany średniej klasy. VW Golf zajmuje pierwsze miejsce z 21,9 tys. importów, tuż za nim Opel Astra z 21,6 tys., a trzecie miejsce zajmuje Audi A4 z 18,1 tys. sztuk. Ten rozkład odzwierciedla preferencje polskich kupujących — szukają oni niezawodnych, popularnych modeli z dobrą dostępnością części zamiennych.

MarkaLiczba importów (2025)Udział
Volkswagen80 9478,5%
Ford78 5528,3%
Opel74 5867,9%
ModelLiczba importów (2025)
VW Golf21 897
Opel Astra21 634
Audi A418 073

Wiek importowanych aut — problem starzejącego się parku

Średni wiek importowanego samochodu wynosi 12,2–12,6 roku, a mediana to 12,5 roku. To oznacza, że połowa sprowadzanych pojazdów ma więcej niż 12,5 roku. Szczególnie niepokojący jest udział starych aut — pojazdy powyżej 10 lat stanowią 54,85% całego importu, czyli 263,2 tys. sztuk. Co więcej, import tej kategorii wiekowej spadł o 12,1% rok do roku, co sugeruje, że nawet stare pojazdy stają się droższe lub mniej pożądane.

Dla porównania, średni wiek parku samochodowego w Polsce wynosi 15,9–17,9 lat, czyli znacznie więcej niż średnia unijna (12,7 lat). To pokazuje, że Polska ma jeden z najstarszych parków samochodowych w Europie, a import starszych pojazdów dodatkowo pogłębia ten problem.

Pozytywnym trendem jest wzrost importu aut do 2 lat — wzrósł o 14% rok do roku. Średnia cena takiego pojazdu wynosi 151,3 tys. zł, co jest naturalnie wyższe niż średnia rynkowa. Ten trend wskazuje, że zamożniejsi nabywcy przesuwają się w stronę nowszych aut, podczas gdy segment budżetowy uzupełnia się starszymi pojazdami.

Ceny — wzrost pomimo spadku popytu

Średnia cena samochodu używanego wyniosła 47,6 tys. zł w 2025 roku (spadek o 5,6% rok do roku). Jednak w późniejszych miesiącach 2026 obserwujemy wzrost — w marcu 2026 średnia wyniosła 51,4 tys. zł, co stanowi wzrost o 14,8% wobec maja 2025. W grudniu 2025 średnia cena wyniosła 50,2 tys. zł.

Wzrost cen w warunkach spadającego importu wskazuje na zmianę struktury popytu. Nabywcy mogą unikać najstarszych pojazdów, co podnosi średnią cenę całego segmentu. Kurs EUR/PLN na poziomie 4,32 zł (wrzesień 2026) wpływa na ceny importu z Europy, a inflacja CPI na poziomie 3,0% (lipiec 2026) oraz stopa referencyjna NBP 3,75% (od marca 2026) utrudniają finansowanie zakupów.

Paliwa — diesel spada, elektryki rosną

Diesel dominuje import z 328,8 tys. sztuk, ale jego udział spada o 8% rok do roku. Benzyniaków sprowadzamy z spadkiem o 2,8% rok do roku. Natomiast elektryki zyskują — wzrost wynosi 18% od początku 2026 roku, a całkowity import to ok. 6,5 tys. sztuk.

Zmiana preferencji paliw jest związana z regulacjami środowiskowymi i wprowadzaniem Stref Czystego Transportu. Norma Euro 7 obowiązuje od 29 listopada 2026 dla nowych typów pojazdów, co wpłynie na dostępność starszych aut z silnikami spalinowymi.

Strefa Czystego Transportu w Krakowie — przełom na rynku

Od 1 stycznia 2026 w Krakowie obowiązuje Strefa Czystego Transportu, która radykalnie zmienia ekonomikę posiadania starych aut. Pojazdy spełniające normy środowiskowe mogą wjeżdżać bez opłat, natomiast starsze samochody muszą płacić 2,50 zł za godzinę pobytu w strefie w 2026 roku. Prognoza na 2028 rok to ok. 500 zł miesięcznie, co stanowi znaczny koszt dla mieszkańców.

Konsekwencją jest drastyczna deprecjacja starych diesli i benzyniaków w Krakowie — ich wartość spada o 40–70%. To tłumaczy część spadku importu starszych pojazdów i zmianę preferencji nabywców w kierunku nowszych aut lub pojazdów elektrycznych.

Nowe trendy — chiński import rośnie eksplozywnie

Chińskie marki nowych aut zajmują 11,7–12,7% rynku polskiego. W pierwszej połowie 2026 roku sprzedano 39,5 tys. nowych chińskich pojazdów, co stanowi wzrost o 137,94% rok do roku. Jeszcze bardziej spektakularny jest wzrost importu formalnie używanych aut z Chin — z 19 sztuk w 2025 do 287 sztuk w 2026, czyli wzrost o 1410%.

Chińskie samochody używane są średnio o 40% tańsze niż w salonach nowych samochodów, co czyni je atrakcyjną alternatywą dla nabywców z ograniczonym budżetem. Ten trend może w przyszłości znacznie zmienić strukturę importu i konkurencję na polskim rynku.

Co to oznacza dla kupujących?

Spowolnienie importu i wzrost cen oznaczają, że kupujący muszą być bardziej strategiczni. Pojazdy do 2 lat drożeją, ale oferują niezawodność i gwarancję. Stare diesle tracą wartość w miastach ze Strefami Czystego Transportu, co może być szansą dla kupujących w innych regionach. Elektryki stają się coraz bardziej dostępne w segmencie używanym, chociaż wciąż stanowią niewielki udział importu.

Nabywcy powinni monitorować ceny w zależności od wieku pojazdu, paliwa i pochodzenia. Import z USA rośnie, co może zwiększyć dostępność aut o innych specyfikacjach niż tradycyjnie europejskie. Jednocześnie wzrost chińskich marek — zarówno nowych, jak i używanych — otwiera nowe możliwości, ale wymaga ostrożności i weryfikacji historii pojazdu.

Najczęstsze pytania

Ile samochodów używanych importujemy do Polski w 2026?

Prognoza na 2026 rok wynosi 820–840 tys. pojazdów, co stanowi spadek wobec 948 tys. w 2025. Styczeń 2026 był najgorszym miesiącem od trzech lat z 64,3 tys. rejestracji.

Skąd pochodzą używane auta importowane do Polski?

Niemcy dostarczają ponad połowę importu (492,7 tys. sztuk w 2025), następnie Francja, USA, Belgia i Holandia. Import z USA rośnie szybciej niż z Europy.

Jakie marki i modele dominują w imporcie?

Volkswagen (80,9 tys. szt.), Ford (78,5 tys.) i Opel (74,6 tys.). Wśród modeli: VW Golf (21,9 tys.), Opel Astra (21,6 tys.) i Audi A4 (18,1 tys.).

Dlaczego rosną ceny aut używanych?

Średnia cena wzrosła z 47,6 tys. zł w 2025 do 51,4 zł w marcu 2026. Przyczyny to inflacja, wyższe kursy walut i mniejsza podaż pojazdów.

Jak Strefa Czystego Transportu wpływa na rynek?

Od stycznia 2026 w Krakowie obowiązuje strefa, która deprecjonuje stare diesle i benzyniaków o 40–70% wartości. Opłata wjazdu wynosi 2,50 zł/godzinę w 2026 i wzrośnie do ok. 500 zł/miesiąc w 2028.

Na podstawie: Autocentrum.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.