czwartek, 23 lipca 2026
Pułapki i Oszustwa

Kredyt na auto bez tajemnic. Co doliczała Autocentrum AAA Auto?

UOKiK sprawdza praktyki Autocentrum AAA Auto. Klienci kupujący auto na kredyt musieli dokupować GPS, ubezpieczenie i dodatki.

Redakcja · 23 lipca 2026
Close-up of a platinum credit card document with interest rates table on a wooden surface.
Fot. RDNE Stock project / Pexels · Pexels License

Autocentrum AAA Auto, znana sieć salonów sprzedaży aut używanych, miała obligować klientów do dokupienia dodatkowych produktów i usług jako warunku udzielenia kredytu na samochód — wynika z postępowania Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Jak wyglądała praktyka sprzedaży kredytowej

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny postawił zarzuty naruszenia zbiorowych interesów konsumentów wobec spółki. Problem polegał na tym, że osoby chcące kupić auto na raty mogły to zrobić wyłącznie w pakiecie z dodatkowymi produktami i usługami. W grę wchodziły:

  • Lokalizator GPS
  • Ubezpieczenie samochodu
  • Artykuły samochodowe (gaśnica, trójkąt ostrzegawczy, kamizelka odblaskowa)
  • Gwarancja Carlife

Konsumenci opisywali w skargach, że te dodatki były przedstawiane jako obowiązkowe przy otrzymaniu kredytu. W rzeczywistości większość z nich nie była niezbędna do korzystania z pojazdu, a część klientów mogła je już posiadać.

Ile kosztowały te dodatkowe produkty

Najistotniejszy problem: koszt wszystkich dodatków doliczano do kwoty kredytu. Oznaczało to, że kredyt nie obejmował wyłącznie ceny samochodu, lecz także pakiet produktów i usług dołączonych do transakcji.

PrzykładCena autaKwota kredytuRóżnica
Przypadek 123 908 zł32 779 zł+8 871 zł
Przypadek 2(niesprecyzowana)(wyższa o kilka tys.)kilka tys. zł

Jeden z klientów ujawnił, że auto kosztowało 23 908 złotych, a do banku podano kwotę 32 779 złotych — różnica prawie 9 tysięcy złotych. Inny konsument skarżył się, że sprzedawca “wymusił” dodatkowy zakup gwarancji Carlife oraz pakietów, które przedstawiono jako obowiązkowe.

Co to oznacza: Klienci płacili nie tylko za samochód, ale także za produkty, które mogliby kupić gdzie indziej, taniej lub w ogóle nie kupić. Ponadto, ponieważ koszty były wliczone w kredyt, płacili za nie przez całą okres spłaty, z odsetkami.

Lokalizator GPS — ukryte koszty i automatyczne odnowienia

UOKiK zwrócił szczególną uwagę na sposób sprzedaży lokalizatora GPS. Urząd stwierdził dwa problemy:

Problem 1: Brak pełnej informacji o produkcie

Konsumenci nie dostawali istotnych danych o urządzeniu, takich jak:

  • Model i typ urządzenia
  • Parametry techniczne
  • Przeznaczenie
  • Zakres usługi (zasięg, funkcjonalności)
  • Kompatybilność z konkretnym samochodem

Bez tych informacji klient nie mógł rzetelnie ocenić, czy produkt jest mu potrzebny i czy będzie działać w jego aucie.

Problem 2: Automatyczne przedłużanie usługi bez zgody

Usługa GPS miała być automatycznie odnawiana na kolejne płatne okresy bez wyraźnej zgody konsumenta. Jedna ze skarg przywołanych przez UOKiK pokazuje skalę problemu:

“Nie informują o zakończeniu umowy, a jeszcze trzeba 30 dni przed wysłać formularz wypowiedzenia. Jeśli się spóźni, to trzeba z góry płacić za kolejny rok. Wysłałem wypowiedzenie umowy 25 dni przed zakończeniem — okazało się, że to krótko i zostanie naliczona opłata za kolejny rok.”

Klient musiał pamiętać o terminie wypowiedzenia, a nawet 5-dniowe opóźnienie skutkowało automatycznym obciążeniem na kolejny rok.

Wymagania prawa konsumenckiego

Artykuł 22 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów jasno stanowi, że przedłużenie umowy powinno następować wyłącznie za wyraźną zgodą konsumenta. Przedsiębiorca powinien:

  1. Przedstawić klientowi ofertę przedłużenia usługi
  2. Wyraźnie podać cenę
  3. Czekać na świadomą decyzję konsumenta

Dopiero wtedy konsument może swobodnie zdecydować, czy chce dalej korzystać z produktu i płacić za kolejny okres. Autocentrum AAA Auto miało naruszać te wymogi.

To nie pierwszy raz

To już druga sprawa UOKiK wobec tej spółki. Pod koniec 2023 roku urząd wydał decyzję stwierdzającą naruszenie zbiorowych interesów konsumentów — tym razem chodzić miało o wprowadzanie klientów w błąd co do ceny samochodów. Tamta sprawa jest obecnie w sądzie.

Nowe zarzuty dotyczą innego obszaru: sprzedaży kredytowej, płatnych dodatków oraz informacji przekazywanych przy zakupie dodatkowych usług. UOKiK bada, czy konsumenci mogli podejmować decyzje zakupowe świadomie i bez presji wynikającej z konstrukcji oferty.

Jakie kary grożą spółce

Jeśli UOKiK potwierdzi naruszenie zbiorowych interesów konsumentów, Autocentrum AAA Auto może otrzymać karę do 10 procent rocznego obrotu firmy. To znacząca sankcja finansowa, która ma na celu zarówno ukaranie, jak i odstraszenie od podobnych praktyk.

Co powinien wiedzieć każdy kupujący auto na kredyt

Sprawa pokazuje ryzyko, jakie może wystąpić przy sprzedaży używanego samochodu finansowanego kredytem. Zakup auta na kredyt to często jedna z większych decyzji finansowych gospodarstwa domowego. Jeśli do ceny pojazdu dolicza się kilka tysięcy złotych za dodatkowe produkty, zmienia się całkowity koszt transakcji.

Dla konsumenta najważniejsza jest przejrzystość:

  • Klient musi wiedzieć, za co płaci
  • Musi być jasne, czy dana usługa jest obowiązkowa, czy może z niej zrezygnować
  • Jakie koszty pojawią się w kolejnych miesiącach lub latach
  • Każdy produkt powinien być jasno oddzielony w umowie z osobną ceną

Przed podpisaniem umowy kredytowej warto:

  1. Przeczytać całą umowę — nie podpisuj dokumentów, których nie rozumiesz
  2. Zapytać o każdą pozycję — czy jest obowiązkowa, czy mogę z niej zrezygnować
  3. Porównać ceny — GPS czy ubezpieczenie możesz kupić gdzie indziej taniej
  4. Sprawdzić warunki odnowienia — czy usługa będzie się automatycznie przedłużać
  5. Żądać potwierdzenia na piśmie — wszystkie obiecane przez sprzedawcę informacje powinny być w umowie

Jeśli czujesz, że sprzedawca zmusza cię do kupienia dodatkowych produktów lub nie wyjaśnia warunków usługi, możesz złożyć skargę w UOKiK — darmowo i bez konieczności angażowania prawnika.

Najczęstsze pytania

Czy sprzedawca może obligować mnie do kupienia dodatkowych produktów przy kredycie na auto?

Nie. Dodatkowe produkty i usługi muszą być opcjonalne. Jeśli sprzedawca warunkuje udzielenie kredytu zakupem GPS, ubezpieczenia lub innych rzeczy, narusza prawo konsumenta. Możesz złożyć skargę w UOKiK.

Jak sprawdzić, czy dodatkowe usługi w umowie kredytu są obowiązkowe?

Poproś o jasne wyjaśnienie każdej pozycji w umowie kredytu. Producent powinien wyraźnie wskazać, które produkty są obowiązkowe (np. ubezpieczenie kredytu), a które opcjonalne. Wszystkie koszty muszą być widoczne w osobnych liniach.

Co zrobić, jeśli usługa (np. GPS) przedłużyła się automatycznie bez mojej zgody?

Zgłoś to sprzedawcy na piśmie i zażądaj zwrotu nadpłaconej kwoty. Jeśli sprzedawca się nie zgodzi, złóż skargę w UOKiK lub sądzie. Przedłużenie usługi wymaga wyraźnej, świadomej zgody konsumenta.

Jakie dodatkowe produkty mogą być rzeczywiście obowiązkowe przy kredycie na auto?

Obowiązkowe mogą być tylko ubezpieczenie kredytu (chroniące bank) oraz ubezpieczenie pojazdu (wymóg ustawy). Lokalizator GPS, gaśnica, trójkąt ostrzegawczy czy kamizelka — to zawsze opcje, które możesz odrzucić bez wpływu na udzielenie kredytu.

Gdzie złożyć skargę na praktyki sprzedawcy samochodów?

Możesz złożyć skargę w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) — darmowo, przez stronę uokik.gov.pl. Alternatywnie zwróć się do lokalnego inspektora Inspekcji Handlowej lub sądu.

Na podstawie: 300Gospodarka.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.